środa, 20 kwietnia 2011
poniedziałek, 18 kwietnia 2011
OSKAR I PANI RÓŻA :)))
Bardzo podobała mi się powieść Erica-Emanuela-Smitcha "Oskar i Pani Róża"
„Oskar i pani Róża” to opowieść o umierającym chłopcu i jego przyjaźni z wolontariuszką, którą chłopiec nazywa „ciocią”.
Mały pacjent pisze list do Pana Boga. Bardzo to nietypowe pismo, właściwe tylko dla kogoś, kto ma za sobą dramatyczną przeszłość. Oskar jest małym chłopcem, ma dziesięć lat, ale doświadcza rzeczy wykraczających poza obszar zrozumienia nie tylko dziesięciolatków, ale także „zwykłych” dorosłych. Przeważnie jest w szpitalu i czuje się coraz bardziej winny z powodu swojego raka.
Pewnego razu wybrał się z ciocią na spacer po parku. Pani Róża wyznał chłopcu swoją tajemnicę – była kiedyś zapaśniczką walcząca na prawdziwych ringach z prawdziwymi mistrzyniami tego sportu.
Oskar jest już po przeszczepie. Próbuje rozmawiać o śmierci między innymi ze swoim kolegą, Bekonem. Ale tu nikt nie chce mówić o czymś takim. Wyjątkiem jest ciocia Róża. To ona przyznaje, że operacja się nie udała i że chłopiec, podobnie zresztą jak każdy kiedyś, umrze. To ona proponuje małemu przyjacielowi napisanie listu do Pana Boga. Chłopiec się waha, ale w końcu robi tak, jak powiedziała ciocia.
Kolejny list. Oskar mówi Panu Bogu, że ten bardzo szybko daje mu znaki. Przyjechali rodzice chłopca, o czym informuje Oskara Pop Corn. Chłopiec ociąga się, nie bardzo w to wierzy, wciąż gra w szachy. W końcu idzie do swojego pokoju, czeka na rodziców, ale ci się nie zjawiają. Dziecko domyśla się, że rozmawiają z doktorem Dusseldorfem. Rzeczywiście, widzi ich w gabinecie. Słyszy rozmowę, płacz swojej matki, zdławiony głos ojca. Kiedy orientuje się, że zaraz wyjdą, chowa się do szafy gospodarczej i spędza tam mnóstwo czasu, ponieważ drzwi nie otwierają się od wewnątrz. Wszyscy szukają Oskarka. Znajduje go sprzątaczka, pani N’da. Mały pacjent jest w szoku – i po tym, co usłyszał wcześniej, i dlatego, że przestraszył się krzyków. Ma żal do swoich rodziców, bo stchórzyli i nie przyszli do niego po tej fatalnej rozmowie. Chłopiec nie chce się z nimi widzieć, nie odpowiada na pytania, powtarza tylko, że chce zobaczyć się z ciocią. W końcu lekarz się godzi. Oskarek usypia. Kiedy się budzi jest już przy nim ukochana opiekunka. Pani Róża pozwala chłopcu na wyrażenie swoich emocji, złości wobec rodziców i świata. Tłumaczy, że zawsze jest jakieś wyjście, jakiś „worek mąki” (jak wtedy, kiedy na ringu udało się Róży pokonać „węgorzycę”).
Oskar chce, żeby ciocia odwiedzała go codziennie. Doktor Dusseldorf się zgadza i oboje rozumieją, że w takim razie jest bardzo źle. Oskar zaczyna płakać, Róży też trudno się powstrzymać. Wymyśla zabawę. Opowiada chłopcu legendę, wedle której z dwunastu ostatnich dni roku można wywróżyć pogodę na rok następny. Podobnie w zabawie – każdy dzień to dziesięć lat (tak jak w legendzie każdy ostatni dzień odpowiada jakiemuś miesiącowi). W ten sposób Oskar dożyje stu trzydziestu lat.
Chłopiec, kierując się radą cioci Róży, prosi Pana Boga o wizytę duchową.
List następny. Mały pacjent opowiada Panu Bogu o okresie...
POLECAM :)
„Oskar i pani Róża” to opowieść o umierającym chłopcu i jego przyjaźni z wolontariuszką, którą chłopiec nazywa „ciocią”.
Mały pacjent pisze list do Pana Boga. Bardzo to nietypowe pismo, właściwe tylko dla kogoś, kto ma za sobą dramatyczną przeszłość. Oskar jest małym chłopcem, ma dziesięć lat, ale doświadcza rzeczy wykraczających poza obszar zrozumienia nie tylko dziesięciolatków, ale także „zwykłych” dorosłych. Przeważnie jest w szpitalu i czuje się coraz bardziej winny z powodu swojego raka.
Pewnego razu wybrał się z ciocią na spacer po parku. Pani Róża wyznał chłopcu swoją tajemnicę – była kiedyś zapaśniczką walcząca na prawdziwych ringach z prawdziwymi mistrzyniami tego sportu.
Oskar jest już po przeszczepie. Próbuje rozmawiać o śmierci między innymi ze swoim kolegą, Bekonem. Ale tu nikt nie chce mówić o czymś takim. Wyjątkiem jest ciocia Róża. To ona przyznaje, że operacja się nie udała i że chłopiec, podobnie zresztą jak każdy kiedyś, umrze. To ona proponuje małemu przyjacielowi napisanie listu do Pana Boga. Chłopiec się waha, ale w końcu robi tak, jak powiedziała ciocia.
Kolejny list. Oskar mówi Panu Bogu, że ten bardzo szybko daje mu znaki. Przyjechali rodzice chłopca, o czym informuje Oskara Pop Corn. Chłopiec ociąga się, nie bardzo w to wierzy, wciąż gra w szachy. W końcu idzie do swojego pokoju, czeka na rodziców, ale ci się nie zjawiają. Dziecko domyśla się, że rozmawiają z doktorem Dusseldorfem. Rzeczywiście, widzi ich w gabinecie. Słyszy rozmowę, płacz swojej matki, zdławiony głos ojca. Kiedy orientuje się, że zaraz wyjdą, chowa się do szafy gospodarczej i spędza tam mnóstwo czasu, ponieważ drzwi nie otwierają się od wewnątrz. Wszyscy szukają Oskarka. Znajduje go sprzątaczka, pani N’da. Mały pacjent jest w szoku – i po tym, co usłyszał wcześniej, i dlatego, że przestraszył się krzyków. Ma żal do swoich rodziców, bo stchórzyli i nie przyszli do niego po tej fatalnej rozmowie. Chłopiec nie chce się z nimi widzieć, nie odpowiada na pytania, powtarza tylko, że chce zobaczyć się z ciocią. W końcu lekarz się godzi. Oskarek usypia. Kiedy się budzi jest już przy nim ukochana opiekunka. Pani Róża pozwala chłopcu na wyrażenie swoich emocji, złości wobec rodziców i świata. Tłumaczy, że zawsze jest jakieś wyjście, jakiś „worek mąki” (jak wtedy, kiedy na ringu udało się Róży pokonać „węgorzycę”).
Oskar chce, żeby ciocia odwiedzała go codziennie. Doktor Dusseldorf się zgadza i oboje rozumieją, że w takim razie jest bardzo źle. Oskar zaczyna płakać, Róży też trudno się powstrzymać. Wymyśla zabawę. Opowiada chłopcu legendę, wedle której z dwunastu ostatnich dni roku można wywróżyć pogodę na rok następny. Podobnie w zabawie – każdy dzień to dziesięć lat (tak jak w legendzie każdy ostatni dzień odpowiada jakiemuś miesiącowi). W ten sposób Oskar dożyje stu trzydziestu lat.
Chłopiec, kierując się radą cioci Róży, prosi Pana Boga o wizytę duchową.
List następny. Mały pacjent opowiada Panu Bogu o okresie...
POLECAM :)
Rurki vs Szwedy ,hmmmm :*
RURKI VS SZWEDY :)
Już kilka sezonów temu zapowiadano powrót szwedów, choć tak naprawdę na polskich ulicach rzadko są widywane. Nadchodzi zima, kiedy to większość z nas porzuca spódnice i sukienki, a w zamian wybiera spodnie. To właśnie teraz na modowych forach pojawiają się najczęściej pytania, co wybierać podczas zakupów - szwedy czy rurki, czy rurki wciąż są modne, czy ustępują miejsca innym modelom? Fakt, na wybiegach już od kilku sezonów pojawiają się co prawda szwedy, ale w modzie ulicznej rurki nadal dominują.
Z czym nosimy rurki? Wystarczy popatrzeć na ulice. Ten typ spodni pasuje zarówno do krótszych sukienek, tunik, tiszertów. Moim zdaniem nie pasują do nich buty z czubem. Rurki są idealne na jesienne słoty i spacery po zaśnieżonych chodnikach, gdyż prawdopodobieństwo ich zachlapania jest znacznie mniejsze niż u innych spodni.
(rurki: filly.ca, różowy sweterek: Abercrombie, czarne botki: Barneys, spinki z guzikami: Claires, pierścionki: Forever21, kurtka: PacSun, pasek: Topshop, torba: Charlotte Russe, sweter: store.delias.com, tiszert: PacSun, trampki: American Eagle, kolczyki koła: Forever21, sukienka: Fendi, kopertówka: net-a-porter.com, płaszcz: store.delias.com, pierścionek: Kentshire, pantofle: Barneys)
(rurki: Sass&Bide, bluzka: Dorothy Perkins, pantofle: zappos.com, torebka: Miss Selfridge, zakolanówki: Forever21, pierścionek: style.it, bransoleta: Witchery, tunika: Forever21, torba: stylefinder.com, botki: Asos, kolczyki: Claires, bransoletka: Claires, koszulka: mankigirl.se, kardigan: Topshop, torba: Wet Seal, pierścionek: Claires, oxfordy: Asos)
Zupełnie inaczej jest ze szwedami, tu góra musi być raczej dopasowana i krótka (choć nie zawsze). Idealnie wyglądają z modnymi ostatnio skórzanymi, krótkimi kurtkami, koturnami i butami na platformie. Nie nadają się raczej na mokre, zimowe czy jesienne spacery.
(szwedy: net-a-porter, top: debenhams.com, buty: Barneys, opaska: Dorothy Perkins, kardigan: charlotterusse.com, koszula: Miss Selfridge, buty: Barneys, pilotka: Oli, pierścionek: Promod, żakiet: Topshop, peep toe: Lanvin, korale: Wet Seal)
(szwedy: oli.co.uk, tanktop: fashmatch.com, pasek: Topshop, brązowa kopertówka i oxfordy: net-a-porter, etno dodatki: Claires, bluzka: wetseal.com, gumka-kwiat: Claires, błyszczące baletki: missgoody2shoes.co.uk, żółta torba: myprestigium.com, elegancka bluzka: oli.co.uk, wiszące kolczyki: charlotterusse.com, pierścionek- kwiat: Topshop, peep toe: Alexander McQueen, czarna torba: Burberry, przywieszka: Claires, baleriny: zappos.com, bransoleta: Topshop)
Kto wygląda dobrze w rurkach, a kto w szwedach? Kto ich bezwzględnie powinien unikać? Według mnie sprawa jest oczywista - każda, która w danym modelu czuje sie dobrze, powinna go nosić. Wiem, że wiele osób tu się ze mna nie zgodzi, sama często widuję dziewczyny, które nie najlepiej wyglądają w rurkach. Cóż, to im się podoba, w tym czuja się swobodnie… Poza tym istnieje taka różnorodnosć modeli, kolorów, że każda dziewczyna powinna znaleźć coś pasującego do naszej figury i odpowiadającego naszym oczekiwaniom.
(rurki: Topshop, różowa sukienka: wetseal.com, wzorzysta koszulka: buckle.com, turkusowa tunika: Forever21, baleriny: barneyscom, botki: modcloth.com, platformy: barneys.com, szwedy: D&G, różowa bluzka: wetseal.com, szara koszula: oldnavy.com, kremowa bluzka: Topshop, koturny: barneys.com, platformy: pierrehardy.com, szare lakierki: Topshop)
(rurki: bestuff.com, szafirowe pantofelki: Nine West, opaska: Witchery, broszka kwiat: tarinatarantino.com, bransoletka szafirowa: Claires, żółta koszulka: Dorothy Perkins, sweter: charlotterusse.com, szwedy: abercrombie.com, tunika: charlotterusse.com, sandały: shoes.about.com, torba: brownsfashion.com, kolczyki:
Już kilka sezonów temu zapowiadano powrót szwedów, choć tak naprawdę na polskich ulicach rzadko są widywane. Nadchodzi zima, kiedy to większość z nas porzuca spódnice i sukienki, a w zamian wybiera spodnie. To właśnie teraz na modowych forach pojawiają się najczęściej pytania, co wybierać podczas zakupów - szwedy czy rurki, czy rurki wciąż są modne, czy ustępują miejsca innym modelom? Fakt, na wybiegach już od kilku sezonów pojawiają się co prawda szwedy, ale w modzie ulicznej rurki nadal dominują.
Z czym nosimy rurki? Wystarczy popatrzeć na ulice. Ten typ spodni pasuje zarówno do krótszych sukienek, tunik, tiszertów. Moim zdaniem nie pasują do nich buty z czubem. Rurki są idealne na jesienne słoty i spacery po zaśnieżonych chodnikach, gdyż prawdopodobieństwo ich zachlapania jest znacznie mniejsze niż u innych spodni.
(rurki: filly.ca, różowy sweterek: Abercrombie, czarne botki: Barneys, spinki z guzikami: Claires, pierścionki: Forever21, kurtka: PacSun, pasek: Topshop, torba: Charlotte Russe, sweter: store.delias.com, tiszert: PacSun, trampki: American Eagle, kolczyki koła: Forever21, sukienka: Fendi, kopertówka: net-a-porter.com, płaszcz: store.delias.com, pierścionek: Kentshire, pantofle: Barneys)
(rurki: Sass&Bide, bluzka: Dorothy Perkins, pantofle: zappos.com, torebka: Miss Selfridge, zakolanówki: Forever21, pierścionek: style.it, bransoleta: Witchery, tunika: Forever21, torba: stylefinder.com, botki: Asos, kolczyki: Claires, bransoletka: Claires, koszulka: mankigirl.se, kardigan: Topshop, torba: Wet Seal, pierścionek: Claires, oxfordy: Asos)
Zupełnie inaczej jest ze szwedami, tu góra musi być raczej dopasowana i krótka (choć nie zawsze). Idealnie wyglądają z modnymi ostatnio skórzanymi, krótkimi kurtkami, koturnami i butami na platformie. Nie nadają się raczej na mokre, zimowe czy jesienne spacery.
(szwedy: net-a-porter, top: debenhams.com, buty: Barneys, opaska: Dorothy Perkins, kardigan: charlotterusse.com, koszula: Miss Selfridge, buty: Barneys, pilotka: Oli, pierścionek: Promod, żakiet: Topshop, peep toe: Lanvin, korale: Wet Seal)
(szwedy: oli.co.uk, tanktop: fashmatch.com, pasek: Topshop, brązowa kopertówka i oxfordy: net-a-porter, etno dodatki: Claires, bluzka: wetseal.com, gumka-kwiat: Claires, błyszczące baletki: missgoody2shoes.co.uk, żółta torba: myprestigium.com, elegancka bluzka: oli.co.uk, wiszące kolczyki: charlotterusse.com, pierścionek- kwiat: Topshop, peep toe: Alexander McQueen, czarna torba: Burberry, przywieszka: Claires, baleriny: zappos.com, bransoleta: Topshop)
Kto wygląda dobrze w rurkach, a kto w szwedach? Kto ich bezwzględnie powinien unikać? Według mnie sprawa jest oczywista - każda, która w danym modelu czuje sie dobrze, powinna go nosić. Wiem, że wiele osób tu się ze mna nie zgodzi, sama często widuję dziewczyny, które nie najlepiej wyglądają w rurkach. Cóż, to im się podoba, w tym czuja się swobodnie… Poza tym istnieje taka różnorodnosć modeli, kolorów, że każda dziewczyna powinna znaleźć coś pasującego do naszej figury i odpowiadającego naszym oczekiwaniom.
(rurki: Topshop, różowa sukienka: wetseal.com, wzorzysta koszulka: buckle.com, turkusowa tunika: Forever21, baleriny: barneyscom, botki: modcloth.com, platformy: barneys.com, szwedy: D&G, różowa bluzka: wetseal.com, szara koszula: oldnavy.com, kremowa bluzka: Topshop, koturny: barneys.com, platformy: pierrehardy.com, szare lakierki: Topshop)
(rurki: bestuff.com, szafirowe pantofelki: Nine West, opaska: Witchery, broszka kwiat: tarinatarantino.com, bransoletka szafirowa: Claires, żółta koszulka: Dorothy Perkins, sweter: charlotterusse.com, szwedy: abercrombie.com, tunika: charlotterusse.com, sandały: shoes.about.com, torba: brownsfashion.com, kolczyki:
Zaczynam :))
TRENDY NA WIOSNE 2011 :*
Nie obejdzie się bez dodatków. Im więcej zamków i klamer, tym lepiej. Kolorystycznie dominuje czerń i srebro. Spodnie, natomiast powinny przypominać, dobrze znane z sezonu jesień – zima 2011, legginsy. Alternatywą dla skórzanych spodni jest... skórzana spódnica, oczywiście ozdobiona pikowanymi elementami i zamkiem. Buty z szeregu trendów motocyklowych na wiosnę 2011 powinny być ciężkie i ozdobione metalowymi elementami.
Drugim trendem na wiosnę 2011 są maksymalnie długie sukienki i spódnice. Nie ma znaczenia z jakiego materiału zostały wykonane. Najważniejsze, aby były „do ziemi”. Kolorystyka także nie jest rygorystycznie określona. W propozycjach znajdziemy brązy i beże. Koronki to kolejny trend wiosna 2011. W tej kwestii także dominuje dowolności. Koronki wykorzystano w sukienkach spodniach i bluzkach. Powinny tworzyć klimat romantyzmu, kobiecości i zmysłowości. Sugerując się tym trendem na wiosnę 2011 warto pamiętać, o jednej zasadzie. Koronki nie powinny podkreślać dziewczęcego wyglądu, ani też nie powinny być zbyt sugestywne. Zadanie trudne, ale możliwe do wykonania!
Powrót do przeszłości ma miejsce także i w prezentowanych trendach wiosna 2011. Pierwszy wielki powrót to lata 60. Czyli sukienki z mocno podkreśloną talią, pełne za kolano. Kolorystycznie będą dominować kolory pastelowe oraz takie desenie jak: kratka i paski. Inną propozycją z tego trendu na wiosnę 2011 jest sukienka ołówkowa lub w kształcie klepsydry. Kolejny wielki powrót to lata 70. Trendy na wiosnę 2011 inspirowane latami 70. to przede wszystkim: spodnie z wysokim stanem, bluzki z szerokimi rękawami, wykonane z jedwabiu lub satyny.
Swetry wpuszczone w spodnie lub spódnicę, wielowarstwowość i futerkowe kamizelki. Tak prezentuje się propozycja na dzień. Co założyć na wieczorne wyjście? Przede wszystkim połyskującą bluzkę lub długą suknię z głębokim dekoltem. Dodatkami dlatego trendu na wiosnę 2011 są: skórzane torby na dzień i małe torebki na długim pasku na noc, skórzane paski i wysokie buty świetnie prezentujące się do spódnicy. Ważną rolę w kwestii dodatków do trendów wiosna 2011 jest biżuteria, które powinna być różnorodna i powinno jej być jak najwięcej. Dlatego szalejemy z bransoletkami, wisiorkami, koralami oraz naszyjnikami.
Pozostając w tematyce dodatków warto wspomnieć o trendzie na wiosnę 2011 pochodzącym z lat 50. Są to „kocie”okulary. Pasują każdej kobiecie, pod warunkiem, że zostały dobrze dobrane. Kobiety o kwadratowych kształtach twarzy mogą być spokojne, natomiast panie o okrągłych rysach twarzy muszą postawić na ostre krawędzie i mocne oprawki. Kolejne trendy wiosna 2011 to frędzle, symbol elegancji i bogactwa, wykorzystane jako element ozdobny począwszy od butów i torebek na sukniach i biżuterii kończąc oraz chodaki. Chodaki, czyli obuwie o drewnianej podeszwie wykończone skórą, lnem lub innym materiałem. Warunek jest jeden – muszą to być chodaki na obcasie. Ostatnim trendem wiosna 2011 są buty, których wielką fanką była Audrey Hepburn – kitten heels - szpilki posiadające obcas od 2 do 5 cm. Obcas o kształcie kieliszka, gwarantuje wygodę i namiastkę kobiecości. Zwolenniczek tego rodzaju obuwia jest tyle co i przeciwniczek. Poniżej prezentujemy galerię propozycji trendów na wiosnę 2011. Jak wam się podobają trendy wiosna 2011?
Czyli ,będzie bosko,polecam wzory kwieciste ^^
a to pare fotek z pokazów :*









W trendach na wiosnę 2011, można wydzielić kilka ważniejszych inspiracji. Pierwszą z nich jest inspiracja stylem motocyklowym (sic!). O co konkretnie chodzi? Głównym trendem wiosny 2011 są skórzane kurtki, które powinny być dopasowane do kobiecej sylwetki, skórzane spodnie i ciężkie buty.
Nie obejdzie się bez dodatków. Im więcej zamków i klamer, tym lepiej. Kolorystycznie dominuje czerń i srebro. Spodnie, natomiast powinny przypominać, dobrze znane z sezonu jesień – zima 2011, legginsy. Alternatywą dla skórzanych spodni jest... skórzana spódnica, oczywiście ozdobiona pikowanymi elementami i zamkiem. Buty z szeregu trendów motocyklowych na wiosnę 2011 powinny być ciężkie i ozdobione metalowymi elementami.
Drugim trendem na wiosnę 2011 są maksymalnie długie sukienki i spódnice. Nie ma znaczenia z jakiego materiału zostały wykonane. Najważniejsze, aby były „do ziemi”. Kolorystyka także nie jest rygorystycznie określona. W propozycjach znajdziemy brązy i beże. Koronki to kolejny trend wiosna 2011. W tej kwestii także dominuje dowolności. Koronki wykorzystano w sukienkach spodniach i bluzkach. Powinny tworzyć klimat romantyzmu, kobiecości i zmysłowości. Sugerując się tym trendem na wiosnę 2011 warto pamiętać, o jednej zasadzie. Koronki nie powinny podkreślać dziewczęcego wyglądu, ani też nie powinny być zbyt sugestywne. Zadanie trudne, ale możliwe do wykonania!
Powrót do przeszłości ma miejsce także i w prezentowanych trendach wiosna 2011. Pierwszy wielki powrót to lata 60. Czyli sukienki z mocno podkreśloną talią, pełne za kolano. Kolorystycznie będą dominować kolory pastelowe oraz takie desenie jak: kratka i paski. Inną propozycją z tego trendu na wiosnę 2011 jest sukienka ołówkowa lub w kształcie klepsydry. Kolejny wielki powrót to lata 70. Trendy na wiosnę 2011 inspirowane latami 70. to przede wszystkim: spodnie z wysokim stanem, bluzki z szerokimi rękawami, wykonane z jedwabiu lub satyny.
Swetry wpuszczone w spodnie lub spódnicę, wielowarstwowość i futerkowe kamizelki. Tak prezentuje się propozycja na dzień. Co założyć na wieczorne wyjście? Przede wszystkim połyskującą bluzkę lub długą suknię z głębokim dekoltem. Dodatkami dlatego trendu na wiosnę 2011 są: skórzane torby na dzień i małe torebki na długim pasku na noc, skórzane paski i wysokie buty świetnie prezentujące się do spódnicy. Ważną rolę w kwestii dodatków do trendów wiosna 2011 jest biżuteria, które powinna być różnorodna i powinno jej być jak najwięcej. Dlatego szalejemy z bransoletkami, wisiorkami, koralami oraz naszyjnikami.
Pozostając w tematyce dodatków warto wspomnieć o trendzie na wiosnę 2011 pochodzącym z lat 50. Są to „kocie”okulary. Pasują każdej kobiecie, pod warunkiem, że zostały dobrze dobrane. Kobiety o kwadratowych kształtach twarzy mogą być spokojne, natomiast panie o okrągłych rysach twarzy muszą postawić na ostre krawędzie i mocne oprawki. Kolejne trendy wiosna 2011 to frędzle, symbol elegancji i bogactwa, wykorzystane jako element ozdobny począwszy od butów i torebek na sukniach i biżuterii kończąc oraz chodaki. Chodaki, czyli obuwie o drewnianej podeszwie wykończone skórą, lnem lub innym materiałem. Warunek jest jeden – muszą to być chodaki na obcasie. Ostatnim trendem wiosna 2011 są buty, których wielką fanką była Audrey Hepburn – kitten heels - szpilki posiadające obcas od 2 do 5 cm. Obcas o kształcie kieliszka, gwarantuje wygodę i namiastkę kobiecości. Zwolenniczek tego rodzaju obuwia jest tyle co i przeciwniczek. Poniżej prezentujemy galerię propozycji trendów na wiosnę 2011. Jak wam się podobają trendy wiosna 2011?
Czyli ,będzie bosko,polecam wzory kwieciste ^^
a to pare fotek z pokazów :*
Subskrybuj:
Posty (Atom)